ROK KILÓWKI - fiordy 2016


2016 na fiordzie. Jak zwykle intensywne łowienie od wczesnej jesieni do późnej wiosny.
Rok dziwny jeśli chodzi o  trocie.
Bardzo dużo drobnicy co bardzo dobrze wróży na przyszłość.
Jeszcze więcej ryb 40-55 cm (które głównie łowiłem), a wszystkie większe albo się spinały, 
albo majestatycznie pływały patrolując brzegi kompletnie nie zainteresowane moimi podchodami,
ale ważne że są i to na prawdę piękne sztuki. 

Zapraszam do obejrzenia słonych klimatów, zwyczajowo sporo widoków + trochę rybnej przekrojówki. 






















Bardzo rzadko ale czasami uda się z kimś połowić, jednak nadal 99% wypadów samotnie.







Z racji że łowię od jesieni do późnej wiosny trafiają się kelty. 















Przedstawiam testerów moich przynęt. Kolega "pingwin" i koleżanka mewa :) 













































Deszcz, śnieg czy mróz nie wygra z Fly Fishingiem...

















Ostropłetwiec (Pholis gunnellus).















Dobry kamuflaż to podstawa nad, jak i pod wodą.





































.